Fundamenty świadomej codzienności

Najczęściej wybierane ścieżki rozwoju

Pakiety fundamentów

Skonsolidowana wiedza w niższej cenie. Wybierz gotową ścieżkę dla swojego umysłu.

Oni już zaufali

  • Byłem na skraju wypalenia zawodowego. Dzięki Świadomej Karierze zrozumiałem, że problemem nie była tylko praca, ale brak mojego własnego planu na siebie. Wykonałem wszystkie zadania z e-booka i właśnie zmieniam branżę. Cieszę się, że trafiłam na tę stronę w odpowiednim momencie.

    Anna, 36 lat, urzędniczka

  • Kupiłem ten zestaw, bo miałem problem z asertywnością w robocie. Połączenie wiedzy o manipulacji z budowaniem dyscypliny to strzał w dziesiątkę. Ten e-book o Żelaznym Umyśle serio daje kopa, żeby przestać szukać wymówek. Styl wydania – klasa sama w sobie, bardzo przyjemnie się to czyta na tablecie.

    Darek, 34 lata, magazynier

  • Szybka płatność, pdf od razu na mailu, a treść? Totalny sztos. Nic dodać, nic ująć. Brać w ciemno, zwłaszcza pakiety, bo wychodzą mega tanio jak za taką jakość. Pozdro dla ekipy!

    Paweł, 22 lata, student

  • Byłem na skraju wypalenia zawodowego. Dzięki Świadomej Karierze zrozumiałem, że problemem nie była tylko praca, ale brak mojego własnego planu na siebie. Wykonałem wszystkie zadania z e-booka i właśnie zmieniam branżę. Cieszę się, że trafiłem na tę stronę w odpowiednim momencie.

    Tomek, 45 lat, pracownik biurowy

  • Połączenie sztos. „Ciemna Strona” pokazuje, jak ludzie myślą, a „Żelazny” uczy, jak nad sobą panować. Efekt? Więcej pewności, mniej chaosu w głowie.

    Seba, 29 lat, sprzedawca

  • Kupiłem z ciekawości, a wciągnęło mnie totalnie. „Ciemna Strona Umysłu” to nie coachingowy bełkot, tylko konkretne przykłady, jak działa manipulacja. Teraz widzę, jak często ludzie próbują grać emocjami.

    Patryk, 30 lat, inżynier budownictwa

  • „Anatomia Miłości” dała mi więcej niż pół roku terapii. Serio. Zrozumiałam, czemu w relacjach robiłam ciągle te same błędy. Teraz czuję się silniejsza i spokojniejsza.

    Paula, 36 lat, księgowa

  • Mega konkretny materiał. Po tygodniu ćwiczeń z „Protokołu Skupienia” przestałam co pięć minut łapać za telefon. Czuję się spokojniejsza, jakby mi się głowa przestawiła na tryb „tu i teraz”.

    Iza, 26 lat, sekretarka